Skip to main content

Oparzenia słonecznego, dosłowne wypalenie górnej warstwy skóry przez nadmierne wystawienie na działanie promieni słonecznych, najlepiej można naprawić poprzez obfite i częste stosowanie żelu Aloe Vera. Jest to naturalny produkt, zapewnia natychmiastową, kojącą ulgę i wspomaga proces gojenia. Jest to również naturalny dodatek do każdej praktyki masażu lub fizjoterapeuty, niezależnie od tego, czy mieszkasz w słonecznym miejscu wakacyjnym, czy nie.

Miejsca wakacyjne, które są znacznie bardziej słoneczne niż miejsca zamieszkania, często powodują bolesne oparzenia słoneczne. To tylko fakt. Dzieje się tak pomimo zdecydowanej większości publicznych ogłoszeń ostrzegających o ryzyku i bezpośrednim ryzyku raka skóry oraz dużej ilości filtrów przeciwsłonecznych i filtrów przeciwsłonecznych dostępnych w prawie każdym sklepie, aby zapobiec poparzeniom słonecznym. Jednak najczęstszą i nieoczekiwaną pamiątką przywiezioną do domu z skąpanych w słońcu wakacji jest dosłownie świecące oparzenie słoneczne. I oczywiście, żadne oparzenie słoneczne nie jest kompletne bez nieestetycznych łusek, łuszczenia i swędzenia skóry, gdy naskórek wraca do zdrowia po uszkodzeniu.

Wychowałem się w Południowej Kalifornii i wiem coś o oparzeniach słonecznych – o wiele więcej niż chciałbym wiedzieć. W szczególności dorastałem w Los Angeles, gdzie spędziłem prawie każdą niedzielę, a nawet niektóre soboty dzieciństwa na plaży. Zadaniem mojej matki było pójście na plażę po ciężkim tygodniu pracy i relaks, leżenie na piasku z dobrą książką i chłonięcie promieni słonecznych. Naszą rzeczą – mojej i mojego brata – była zabawa w fale i kopanie niekończących się dziur w piasku. Często pytano nas, czy będziemy kopać do Chin. Nie, po prostu kop. W rezultacie wracaliśmy do domu wyczerpani i opaleni w każdą niedzielę.

Każdej wiosny, począwszy od wczesnych lat sześćdziesiątych, moja rodzina wyruszała na pustynię Palm Springs, sto mil na wschód, dla urozmaicenia. Powitało nas krystalicznie czyste lazurowe niebo pustyni, kołyszące się palmy, świecące gorące słońce, mieniące się baseny z ciepłymi temperaturami w nocy i niebo w kolorze indygo pokryte milionami gwiazd. Czasami wybieraliśmy się tylko na weekend, czasem na cały tydzień.

Mój brat i ja spędziliśmy gorące dni na pustyni w basenie – a nasze noce drżały w klimatyzowanym pokoju motelowym, który został następnie pokryty „nowym” produktem Noxzema, aby złagodzić nasze gniewne oparzenia słoneczne. Biały krem ​​w kobaltowo-niebieskim szkle był podstawą naszego domu w latach 60. i 70. XX wieku. Opracowany jako krem ​​na oparzenia słoneczne w 1914 roku, pierwotnie nazywał się Townsend R22. Na początku lat sześćdziesiątych odkryto, że poprawiło ono także wyprysk, stąd jego nowa nazwa i wznowiono jako Noxzema. Trzy główne składniki kremu do skóry Noxzema to kamfora, mentol i eukaliptus. Kamfora jest naturalnym lekiem przeciwbólowym; Mentol jest pozyskiwany z rośliny mięty i ma właściwości chłodzące. Eukaliptus jest zawarty jako środek nawilżający i zapewnia krótkotrwałą, kojącą ulgę.

W tamtym czasie nie mieliśmy kremu ochronnego, a jedynym pamiętanym przeze mnie kremem przeciwsłonecznym był Coppertone, znany wówczas z plakatu reklamującego małego psa ciągnącego strój kąpielowy dla małych dziewczynek. Powinien poprawić opaleniznę i niekoniecznie chronić skórę przed promieniowaniem ultrafioletowym. Pamiętam, że na dnie torby plażowej zawsze znajdowała się jej butelka, ale rzadko jej używaliśmy.

Nie tylko jasne, słoneczne dni mogą poparzyć twoją skórę. Dostałem więcej niż część oparzeń słonecznych na plaży lub w wodzie w pochmurne dni.

Jako nastolatek regularne próby uszkodzenia mojej skóry były wspólną przeszłością. Opalanie było „fajne” i popularne było stosowanie olejku dla dzieci, hawajskiego oleju tropikalnego lub masła kokosowego, aby uzyskać pożądany odcień brązowych jagód. Niektórzy z moich przyjaciół używali nawet zwykłego masła! Chcę się skrzywić i pomyśleć o tym, co zrobiliśmy z naszą przyszłą skórą. Niestety, jeśli masz wyjątkowo jasną skórę, taką jak moja, trudno jest uzyskać głęboką opaleniznę bez względu na to, jakiego produktu używasz. Po każdej mojej próbie opalania nastąpił bolesny oparzenie słoneczne, a następnie poręczny zabieg Dandy Noxzema.

Pamiętam, kiedy po raz pierwszy próbowałem „opalić się” na plaży – bez obfitości młodzieńczego kopania i zabawy w fale – poprzez „układanie się”. Spędziłem cały dzień cierpliwie leżąc na plaży i delikatnie obracając ciało co piętnaście do trzydziestu minut. Nigdy w życiu nie nudziłem się tak, aby uzyskać opaleniznę i nagrodę za przetrwanie nudy? Piękna oparzenie słoneczne drugiego stopnia, które pokrywało moją skórę przez dwa tygodnie. Było tak źle, że dosłownie miałem blizny od lat. Było fajnie

Na szczęście moje poszukiwania idealnej opalenizny na przestrzeni lat stają się coraz mniej ważne, zwłaszcza że coraz więcej informacji jest dostępnych, które wskazują na ryzyko związane z pełnym narażeniem na promieniowanie ultrafioletowe. Gdy stałem się bardziej świadomy siebie, stałem się o wiele bardziej ostrożny w kwestii mojej skóry.

To były dni z samookaleczeniem skóry, mam nadzieję, że pewnego dnia nie pójdą za mną. Teraz, kiedy mieszkam przez cały dzień w strefie wakacyjnej przy prawie całorocznym słońcu, nie jestem już zainteresowany nadmiernym opalaniem się lub opalaniem, zarówno ze względu na potencjalne zagrożenie życia, jak i ze względu na długoterminowy wpływ, jaki ma na jakość skóry. Kiedy mieszkam tam, gdzie wielbiciele słońca odchodzą na emeryturę, widziałem, jakie lata opalania, nadmierne, a nawet umiarkowane, mogą oznaczać dla skóry, i muszę powiedzieć, że to nie jest miłe. Mogłem odpoczywać przez dziesięć lub piętnaście minut co kilka dni, aby otrzymać naturalną dawkę witaminy D, ale poza tym nie jestem zainteresowany ekspozycją na słońce, chyba że spaceruję lub pracuję na podwórku. Ważne jest, aby ciało otrzymywało naturalne źródło witaminy D, które pochodzi bezpośrednio ze słońca. Dlatego zdecydowanie nie unikam słońca i nie polecam go.

Jako masażysta w słonecznym kurorcie wakacyjnym obserwowałem oparzenia słoneczne u odwiedzających niemal z całego świata. Najbardziej ucierpieli weekendowi wojownicy. W pierwszym dniu starali się spędzić tydzień opalania, aby drugi i ostatni dzień spędzić w nieszczęściu. Słońce, w którym mieszkam, jak wszędzie, gdzie jest dużo słońca i rozprasza, naprawdę wkrada się na ludzi. Powiedziałbym moim odwiedzającym klientom, aby byli tu ostrożni, ponieważ słońce jest tak silne, że możesz prawie poparzyć się, jeśli po prostu usiądziesz w salonie!

Bez względu na to, dokąd pojedziesz w tym sezonie w sezonie, zobaczysz wiele naprawdę okropnych oparzeń słonecznych. Niektóre oparzenia słoneczne są prawie dziwne, jeśli powiesz osobie, że zapomniała się odwrócić, zbyt długo pływała w basenie lub nie nosiła kremu przeciwsłonecznego podczas gry w golfa lub golfa lub innych czynności, które wypaliły ciekawe linie na ich skórze. Najtrudniejsze do zaobserwowania są te, w których jest oczywiste, że wczasowicz jest chrupiący, a każdy ruch, nawet najmniejszy, jest bolesny.

Pracowałem w hotelowych uzdrowiskach, a potem na własną rękę i ciągle napotykałem niewygodną sytuację, w której ludzie albo przychodzili na sesję pracy z ciałem, która była zbyt spalona, ​​aby faktycznie dostać masaż lub peeling ciała, albo w ostatniej chwili z ich powodu złamał spaloną skórę. Po zbyt wielu odrzuceniach zobaczyłem, że jest to problem, który pilnie potrzebuje rozwiązania.

Kiedy szukałem rozwiązania dla moich poparzonych słońcem klientów, moją pierwszą genialną sesją burzy mózgów było przekazanie im aplikacji Noxzema, pomysł, który szybko odrzuciłem. Nie tylko byłoby to niemożliwe, ale wiedziałem również, że przy tak mocnym mentolu, prawie leczniczym smaku, byłby zbyt brudny i nieco pachnący. Wolę też produkt bardziej naturalny i idealnie organiczny. Spacerowanie z białym kremem po skórze również nie jest zbyt atrakcyjne. Często spotyka się kogoś z białym nosem lub ustami, ale myślę, że całe ciało byłoby trochę za dużo. Przeszukałem katalogi moich dostawców masażu i szukałem odpowiedniej aplikacji. Niestety, prawie każdy znaleziony przeze mnie produkt zawierał zbyt wiele tworzyw sztucznych i chemikaliów i / lub był naprawdę drogi.

Wreszcie znalazłem organiczny żel z aloesu – produkt, który jest tak naturalny i tak prosty. Myślę, że to tak magiczny eliksir skóry, że włączyłem go do zabiegów na ciało i zabiegów ogólnie na skórę moich klientów, ale szczególnie na poparzonych słońcem. Aloe Vera Gel również podróżował ze mną na wakacje do tropikalnych obszarów i wszędzie tam, gdzie wiem, że jestem wystawiony na słońce, na wypadek, gdybym się poparzył, ukąsił, a nawet ugryzł przez irytującego robaka.

Organiczny żel z aloesu, znany również jako konwalia ze względu na przynależność do rodziny liliowatych, ma długą, długą historię jako roślina lecznicza, która była stosowana do skóry i znacznie więcej u wczesnych Egipcjan. Nakładany na skórę działa bardzo uspokajająco i zapobiega powstawaniu pęcherzy i łuszczenia, z wyjątkiem ekstremalnych uszkodzeń skóry. Znacząco przyspiesza także proces gojenia. Jest tak wiele więcej na temat kompleksowych właściwości leczniczych organicznego żelu aloesowego, że jest to teraz nowy podstawowy produkt spożywczy do udzielania pierwszej pomocy w wielu gospodarstwach domowych – zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Oparzenia, skaleczenia, strzępy, wysypki … lista jest długa.

Wiele renomowanych źródeł, w tym główni hodowcy aloesu, powiedziało, że aloes ma właściwości, które mają pięć głównych funkcji. Po pierwsze, jest to antybiotyk, jest także antyseptyczny i koagulant. Jest także lekiem przeciwbólowym i stymulatorem wzrostu dla normalnych komórek zewnętrznych i wewnętrznych. Oznacza to, że pomaga przyspieszyć uszkodzoną tkankę i powierzchnię skóry. Ponadto jest również nietoksyczny i nie alergiczny. Aloe Vera to nie tylko detoksykacja, ale także nie ma skutków ubocznych, o których wiadomo, że są problematyczne w przypadku leków syntetycznych.

Są to dość imponujące właściwości lecznicze dla prostej i łatwo dostępnej rośliny. Czego nie można pokochać w naturalnej substancji o tych wspaniałych właściwościach, szczególnie w przypadku oparzeń słonecznych?

Najlepszym sposobem na użycie aloesu jest świeży z rośliny. Tak naprawdę znam ludzi w tej dolinie, którzy trzymają wiele roślin aloesu w ogrodzie specjalnie na własny użytek medyczny w nagłych wypadkach i na inne sposoby. Większość ludzi nie chce lub nie chce, więc następną najlepszą rzeczą jest komercyjny żel organiczny lub przynajmniej nieorganiczny żel z aloesu. To naprawdę cudowna roślina, szczególnie jeśli chodzi o oparzenia słoneczne. Jest to również niezwykle odporna roślina, która może znieść wiele nadużyć lub zaniedbań, zanim ostatecznie ulegnie.

Żel Aloe Vera można z powodzeniem stosować u klientów, na sobie, jeśli spędzili trochę za dużo czasu w ogrodzie lub podczas wędrówek, gry w piłkę lub jeśli byli nadmiernie wystawieni na działanie promieni słonecznych. Z mojego własnego doświadczenia wynika, że ​​stosowanie organicznego żelu z aloesu do oparzeń słonecznych znacznie zmniejsza, jeśli nie całkowicie, powstawanie pęcherzy i późniejsze złuszczanie. Czas gojenia jest naprawdę skrócony.

Jeśli jesteś bodyworkerem w słonecznym miejscu lub na wakacjach, zdecydowanie polecam dodanie masażu aloesowego lub przynajmniej aplikacji do swojego menu lub listy usług dla klientów, którzy przesadzają na słońcu. Kto wie Równie dobrze możesz być osobą, która oszczędza wakacje Twojemu klientowi! Jako bonus, aminokwasy z aloesu pomagają zmiękczyć skórę. Więc jeśli masz do czynienia z kimś o szorstkiej, zwietrzałej skórze, po sesji aloesu na pewno poczujesz różnicę. Nawet jeśli nie mieszkasz w słonecznym kurorcie, najprawdopodobniej klienci powrócą z wakacji z pamiątkową opalenizną. Oferowanie czegoś w rodzaju żelu z aloesu w celu przyspieszenia procesu gojenia poparzonych słońcem klientów może pomóc Ci zarobić

Jeśli planujesz odwiedzić super słoneczne miejsce podróży, w którym jesteś narażony na więcej słońca niż jesteś przyzwyczajony, moją najlepszą radą jest oczywiście zabranie ze sobą kremu przeciwsłonecznego ~ i użycie go ~, ale także przyniesienie zapasów żelu Aloe Vera. Absolutnie najlepszy i w 100% najbardziej skuteczny środek na oparzenia słoneczne to oczywiście brak. Mimo wszystkich środków ostrożności nie zawsze można tego uniknąć. Właśnie dlatego aloes w walizce lub kosmetyczce jest doskonałym towarzyszem podróży – na wszelki wypadek. Niestety, nie zawsze możesz go znaleźć wszędzie, gdziekolwiek się wybierasz, i jest to naprawdę najlepszy naturalny lek, jaki możesz zabrać ze sobą. Więc weź to ze sobą. Należy jednak pamiętać, że ponieważ jest to żel, należy zachować ostrożność podczas pakowania go podczas lotów liniami komercyjnymi. Nawet jeśli jest w oryginalnej butelce i przekracza określony rozmiar, nie możesz zabrać go ze sobą w podróż.

Jeśli jesteś podobny do mnie i doznałeś wielu uszkodzeń skóry w ciągu swojego życia, lub jeśli żyjesz w klimacie przez cały rok nasłoneczniony, nie mogę wymyślić lepszego sposobu zapobiegania potencjalnemu rakowi skóry niż żel z aloesu. Nie zamierzam przedstawiać tutaj żadnych oświadczeń zdrowotnych innych niż sugerowanie, abyś sam przetestował cudowne właściwości aloesu i poczujesz, jak niesamowita jest roślina aloesowa.

[ff id=”7″]